I nagle uświadomiłem sobie, że istnieją tysiące, tysiące możliwości, by prowadzić życie w całej jego pełni. Wiele może być właściwych dróg. Ale ze wszystkich mądrości świata przemawia wciąż od nowa jedna myśl, prosta, wszechogarniająca, bezczasowa - to odpowiedzialność za człowieka, który żyje obok ciebie! Za tego biednego, słabego, cudownego człowieka - o niego chodzi, tylko i wyłącznie o niego

powiekszone wezly chlonne potyliczne

aaaaOficjalny serwis serwisu roflcopter.plaaaa

Temat: nie potówki! jakaś okropna wysypka-od czego!
...na forum/, ale z dnia na dzień krost przybywa /NADAL!/. Najpierw na odkrytej skórze rąk i nóg, teraz też pod ubrankami. Cała masa krostek, takiej kaszki - na samym początku drapie, potem troszkę przysycha. Teraz jest już wszędzie. Naawet na uszach, w pępku, wszędzie. I swędzi. Innych objawów brak. Widziało go już dwóch lekarzy - pediatra z przychodni i neonatolog. Obaj osądzili, że to reakcja poszczepienna lub alergia / aha, są też powiększone węzły chłonne potyliczne i przyuszne/. Ale to trwa już ponad tydzień i nic nie znika, rozszerza się wręcz. Dopiero dziś podaliśmy wapno. Może ktoś wie co to może być. Jak temu dzicku pomóc? Wygląda tragicznie. Jesteśmy z łodzi może znacie tu jakiegoś dermatologa. proszę PILNIE o namiary. Pozdrawiam IPW
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,659,64239506,64239506,nie_potowki_jakas_okropna_wysypka_od_czego_.html



Temat: SZczepienie po przebyciu Różyczki
Wydaje się że była to różyczka. Od tygodnia miał katarek i pokasływał. Potem zagorączkował- max 38,3 st. W badaniu pediatra stwierdził powiększona śledzione, ale jeszcze wtedy nie było wiadomo , na co choruje dziecko. Po 2 dniach odgorączkował i pojawila się wysypka - zlewna za uszami, na szyjce , tułowiu a następnego dnia na nóżkach. Po 2 dniach wysypka ustępowała, trzeciego już jej nie było. Pozostały powiększone węzły chłonne potyliczne.Po ustąpieniu gorączki stan dziecka zaczą się poprawiać. Czy obraz jest charakterystyczny dla różyczki? Dziecko karmię piersią , czyżby miał obniżoną odporność?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,907,61629013,61629013,SZczepienie_po_przebyciu_Rozyczki.html


Temat: odnośnie rózyczki
odnośnie rózyczki mam takie pytanie bo juz sama nie wiem co myśleć otóż w sobotę synek dostał wysypki na brzuszku strasznej czerowne małe plamki potem cięzko spał w niedzielę wysypka znikneła w poniedz byliśmy u lekarza i stwierdzono rózyczke no ok ale wysypki juz nie miał tylko powiększone węzły chłonne potyliczne i karkowe dostał leki na goraczke syrop lipomal i witaminy w syropie dziś czwartek a jemu ta wsysypka wyskoczyłą znowu wczoraj i co to ma znaczyć pojawia się i znika ile to bedzie trwac bo jak wyczytałam gdzieś trwa ona 3 4 dni i znika a tu nie wiadomo kiedy się pojawi a kiedy zniknie a ogólenie jest jakiś marudny nie ma apetytu
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,907,85429288,85429288,odnosnie_rozyczki.html


Temat: powiększony węzeł chłonny na główce-4-mce
Przerabialiśmy to samo.Mój synek ma powiększone węzły chłonne potyliczne i szyjne-od chyba 4 miesięcy.Od naszego b.dobrego pediatry-hematologa dziecięcego zresztą usłyszałam:jesli nic się nie dzieje-dziecko zachowuje się normalnie,nie gorączkuje,ma apetyt,przybiera na wadze,a węzły sie nie powiększają-(mogą się nieco powiększyć podczas infekcji)to nie ma powodu do niepokoju.Jeśli dodatkowo morfologia z rozmazem jest ok,to prawie na 100% (piszę z...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,572,55722959,55722959,powiekszony_wezel_chlonny_na_glowce_4_mce.html


Temat: toksoplazmoza
Objawy to: powiększone węzły chłonne potyliczne i karkowe(konsultowane z hematologiem- nie kazano się niepokoić i powiązano to ze zmianami skórnymi no i tą toksoplazmozą).Przy tym ma potworne AZS.Badaliśmy oczy pod kątem toksoplazmozy-absolutna norma.Dziękuję za odpowiedź.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,907,75828354,75828354,toksoplazmoza.html



Menu

Cytat


Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza! Friedrich Nietzsche (1844 - 1900)
Habita tecum - zastanów się nad sobą, wniknij w siebie.
Eunuchy bywają doskonałymi teoretykami. Leszek Kumor
Hic esse et illic simul non possumn - nie mogę być tu i tam jednocześnie.
I książki mają swój los.